FENIKS – Ścieżka Zranionego Uzdrowiciela

The Medicine of Wounded Healer

Kluczowy warsztat Movement Medicine

Proces przekształcania historii życia i technologia kształtowania wspierającego ujęcia swoich doświadczeń.

12-16 sierpnia 2026, Ośrodek „Oddechowo”

Prowadzenie: Anna Sierpowska

“Nie jesteśmy skazani na odtwarzanie tych samych starych historii. Możemy pozwolić, by Feniks spalił to, co nas ogranicza, i dał nam siłę do napisania nowego rozdziału.”

Yaacov Darling Khan

Feniks jest kluczowym warsztatem Movement Medicine. Jest zaprojektowany jako proces przemiany tego co jest obciążeniem w Twoim życiu w inspirację i dar życia oraz głęboką przynależność.
Ten warsztat jest częścią technologii transformacji Movement Medicine łącząc przekazy mądrości, wiedzę somatyczną, doświadczenie współczesnej psychologii i neuronauk.
Proces stanowi strukturę, która krok po kroku pozwala zarówno zrozumieć, ale nade wszystko odczuć i z miłością objąć nasze głęboko zakorzenione wzorce, wpływające na nasze życie.
Podstawowe założenie tego procesu to brak walki z tym co nam nie służy. Przewodnikiem w procesie jest archetyp Zranionego Uzdrowiciela – energii akceptacji drogi doświadczenia i ukochania swojej własnej jakości życia.
Feniks jest centralną archetypową postacią Movement Medicine symbolizującą zdolność do powstania z popiołów cierpienia oraz tworzenia nowej historii.
Alchemia tego procesu prowadzi przez taniec, który krok po kroku buduje w nas zasoby i łączy z energią zagubioną w przeszłych historiach i sytuacjach, których doświadczyliśmy. To transformacja, która dzieje się poprzez pełne uczestnictwo w ogniu procesu – przywoływanie do życia “zapomnianych”, “zamrożonych”, “utkniętych” emocji, urwanych ścieżek i tropów. Krok po kroku. Stopniowo. Pozwalając na interwencję Wielkiej Tajemnicy i uniwersalnej zasady miłości.
Dzięki praktykom bazujących na miłości i współodczuwaniu, które tworzą ten proces zgromadzisz wewnętrzne zasoby, rozumienie i pojemność, które pozwoli Ci w stać na własnych nogach, tańczyć, rozkładać skrzydła, mówić swoim głosem, żyć w społeczności.
Kluczową substancją każdej głębokiej przemiany jest materia prima – surowa, nieoszlifowana esencja doświadczenia, którą często próbujemy odrzucić, uznać za przeszkodę lub błąd w naszym życiu.
Tymczasem to właśnie w tej pierwotnej materii – w emocjach, wspomnieniach i nieobjętych świadomością wydarzeniach – kryje się potencjał odrodzenia.
Przewodnikiem tego procesu jest Zraniony Uzdrowiciel – ten który zna te miejsca bólu i cierpienia. Rozumie mechanizmy które kolejny raz wrzucają nas w stare wzorce zachowań i raniących postaw. Kocha tę drogę i nie lęka się jej. Jest Uniwersalnym Towarzyszem i inspiracją.

“Our wounds are not signs of failure. They are the places where life has entered us most deeply.”

Matt Licata, Uzdrawiająca Przestrzeń

Podczas warsztatu będziemy pracować z przekonaniami,
nawykowymi reakcjami i wzorcami zachowań, które – ukształtowane przez naszą złożoną historię życiową – oddzielają nas od pełnego kontaktu z naszym życiowym potencjałem.

Te mechanizmy, wykształcone i wyuczone, często odegrały kluczową rolę w ochronie naszej delikatności i przetrwaniu w trudnych momentach życia. Jednak w dorosłości stają się nieświadomymi barierami,
które odcinają nas od kontaktu z tym, co w nas naprawdę żywe.
Zraniony Uzdrowiciel rozumie, że prawdziwa transformacja nie polega na naprawianiu przeszłości ani na szybkim usuwaniu bólu. To odwaga by po raz kolejny wejść w sam środek doświadczenia i pozwolenie aby ogień życia odsłonił jego ukrytą inteligencję.
Zraniony Uzdrowiciel zna naturę tego ognia, ponieważ sam wielokrotnie przez niego przechodził. Dlatego może prowadzić innych przez proces Feniksa – z pokorą, cierpliwością i głębokim zaufaniem do procesu życia.
Twoja rana jest bramą do twojej medycyny. Jeśli masz odwagę pozostać z nią wystarczająco długo, zaczyna ona ujawniać swoją mądrość.” YDK
A Feniks jest strażnikiem ognia życia, który i przypomina nam, że nie musimy pozostać uwięzieni w narracjach o sobie i swoim życiu z przeszłości.
Częścią warsztatu będzie ceremonia szałasu potów (sweat lodge). Szałas Potów jest jedną z najstarszych znanych ceremonii oczyszczenia i odrodzenia do nowego życia – wspólnotowe spotkanie w języku serca.
Podobnie jak Feniks przechodzi przez ogień, by narodzić się na nowo, tak i my jesteśmy zaproszeni, by wspólnie usiąść w ciemności szałasu, aby spalić to, co uznasz by spalić – stopić na kamieniach stare wzorce, przepalić ból, rozpuścić iluzje. W kontakcie z żywiołami i duchami przodków, doświadczyć odrodzenia i odnowy, podobnie jak Feniks wyłaniający się z popiołów – silniejsi i bardziej świadomi.
Szałas potów przygotowuje nas do Ceremonii – wkłada nas do rozgrzanego brzucha życia by na nowo się narodzić.
Wymagania, dotyczące uczestnictwa w warsztacie Feniks:
• zadbaj by mieć przetańczone 25h praktyki Movement Medicine lub innej praktyki świadomego ruchu lub tańca intuicyjnego (również on-line, z nauczycielami w Polsce i za granicą);
• przed warsztatem otrzymasz kilka zadań przygotowawczych. Znajdź czas, by się im przyjrzeć i potraktować je jako drzwi otwierające dostęp do Twojego unikalnego procesu. To wsparcie, które pozwoli Ci w pełni zanurzyć się w nadchodzącej podróży.

Dzięki procesowi Feniksa:

co ma szansę się zmienić...

Otworzysz możliwość, by swoje życie traktować jako twórczy projekt, a to, co w sobie nosisz jako potencjalne lekarstwo w drodze do bycia tym, kim jesteś i co masz do dania.
Poczujesz odpowiedzialność za swoje życie, pracując z głębokimi historiami i aktualizując ich znaczenie.
Zyskasz narzędzie do pracy z odzyskiwaniem dostępu do utraconej energii swojej duszy, co w rezultacie może spowodować poczujesz większą integrację wewnętrzną i świeże spojrzenie na siebie i swoje możliwości.
Otworzysz dla siebie możliwość uczestnictwa w programie Apprenticeship i dalszym rozwoju zawodowym w ramach Movement Medicine, gdzie Fenix jest jednym z wymagań (Warsztat Feniks to 50h doświadczenia i praktyk).
Otworzysz możliwość, by swoje życie traktować jako twórczy projekt, a to, co w sobie nosisz jako potencjalne lekarstwo w drodze do bycia tym, kim jesteś i co masz do dania.
Poczujesz odpowiedzialność za swoje życie, pracując z głębokimi historiami i aktualizując ich znaczenie.
Zyskasz narzędzie do pracy z odzyskiwaniem dostępu do utraconej energii swojej duszy, co w rezultacie może spowodować poczujesz większą integrację wewnętrzną i świeże spojrzenie na siebie i swoje możliwości.
Otworzysz dla siebie możliwość uczestnictwa w programie Apprenticeship i dalszym rozwoju zawodowym w ramach Movement Medicine, gdzie Fenix jest jednym z wymagań (Warsztat Feniks to 50h doświadczenia i praktyk).

Anna Sierpowska

Taniec pokochałam jako sztukę wyrazu największej tęsknoty życia i ucieleśnioną ścieżkę uzdrawiania.
Droga Movement Medicine jest nie tylko moim wyborem, lecz również wołaniem serca i duszy. Dla życia, które kocha żyć.

Wiem jak rozpalać ogień i jestem w tym dobra.

Fascynuje mnie wolność i droga każdego z nas w dążeniu do nawiązania ucieleśnionego kontaktu z niezłomną, żywotną częścią nas. Pracuję ze świadomością ciała, facylitując procesy indywidualne i grupowe.
Jestem Certyfikowaną Nauczycielką Movement Medicine. Ukończyłam School of Movement Medicine ™, współtworzoną przez Ya’Acova i Susannę Darling Khan i jestem mocno związana ze szkołą, gdyż ta ścieżka wspiera nieprzerwaną linię przekazu zdrowia i żywotności, łączącej nas z życiem.
Pracuję wsparciowo i terapeutycznie jako facylitatorka i terapeutka pracy z ciałem w nurcie lowenowskim psychoterapii poprzez ciało.

Jestem praktyczką – naukę przyjmuję i uczę przez doświadczenie. Fascynuje mnie zdolność naszego ciała do samouzdrawiania i samoregeneracji. Jednocześnie obserwuję naszą łatwość do oddzielania się od siebie-ciała. Aktywnie prowadzę praktykę od 2018, pracuję w regularnej superwizji. Przeszłam szkolenia certyfikujące, kwalifikujące do nauczycielskiej pracy z emocjami Systemic Essential Energy Retrieval (proces SEER), do pracy z wzorcami i przekonaniami oraz odzyskiwaniem utraconych fragmentów duszy – Phoenix Process i cyklami życia – Inicjacja. Ukończyłam certyfikowany proces, przygotowujący do pracy szkoleniowej i stażu Apprenticeship Leader w School of Movement Medicine.

Mój ogień trzyma ceremonia – Summer Long Dance Movement Medicine, od 14 lat rok rocznie, jest dla mnie przestrzenią wsparcia i regeneracji. Łączy mnie z wieloma poziomami życia. Coraz odważniej wybieram by nie rezygnować z siebie – bo to jest właśnie to co jest naszym darem. Dżungla trzyma mój ogień.

Bez względu na to, jaką masz historię, jesteś zaproszony, aby przyjść i zatańczyć swoje życie!

Movement Medicine®

Movement Medicine® to kreatywna, ucieleśniona praktyka zakorzeniona w rdzennej mądrości i naukowym zrozumieniu.

Ta ścieżka poprzez pracę z ciałem i przekonaniami daje szansę na kontakt z życiowym celem i powołaniem. Prowadzi ku źródłu odporności i zasobów, z których możemy korzystać w swoim codziennym życiu. Movement Medicine łączy z mądrością życia podążając wyborami serca, kontaktuje z radością poznania tego, kim jesteś i spełnieniem, jakie płynie z życia tym, kim naprawdę jesteś.

Ponad 30-letnie doświadczenie w nauczaniu na całym świecie, współtwórców ścieżki Movement Medicine – YaAcova i Susannah Darling Khan, pokazało, że prawdziwe zadowolenie wynika z wiedzy o tym, kim jesteś i wnoszenia swojego wkładu w życie w sposób, który ma dla Ciebie znaczenie. Często wystarczy trochę zachęty, aby poczuć muzykę, ruszyć się i zaufać tańcowi, który jest w Tobie.

Ten warsztat zaprasza Cię do spotkania z:

0
Nową perspektywą
To możliwość spojrzenia na siebie i swoje życie z innej strony. Zaproszenie, by odkryć, jak patrzeć na swoje ciało, przekonania, emocje, zachowania i sposób komunikowania się z większą czułością i akceptacją – poprzez własne doświadczenie, a nie przez pryzmat opinii i narzuconych wzorców.
Uświadomieniem
Zanurzenie się w swoją historię pozwoli Ci zobaczyć, jakie mechanizmy odtwarzasz w codziennym życiu. Dzięki temu możesz zauważyć, co myślisz, co czujesz, co mówisz i co robisz, a także co wspiera Twoje relacje – zarówno ze sobą, jak i z innymi – a co może je osłabiać.

Ważne informacje

  • Termin:
    12-16.08.2026
  • Miejsce:
    Ośrodek Medytacyjno-Rozwojowy “Odddechowo”
    al. prof. Jana Nielubowicza 6, 05-281 Borzymy, k. Warszawy

  • Składki:

    Early Birds do 30.06
    1600 zł – warsztat

    Uczestnicy – Plemię oraz uczestnicy rocznego programu AP
    1500 zł – warsztat

    Składka regularna:
    2050 zł – warsztat

    Zakwaterowanie i wyżywienie
    • Pokój jednoosobowy: 1580 zł
    • Pokój dwuosobowy: 1380 zł
    • Pokój trzyosobowy: 1220 zł
    *płatne bezpośrednio w Ośrodku Oddechowo.

     

    • oferujemy 3 miejsca stypendialne
    (prosimy o osobisty kontakt z krótkim uzasadnieniem swojej prośby. To stypendium jest działaniem umożliwiającym osobom w trudniejszych sytuacjach życiowych uczestniczenie w pracy, która wspiera.)

    • Jeśli potrzebujesz faktury to do ceny warsztatu doliczamy VAT 23%.

     

  • warsztaty.annasierpowska@gmail.com
  • Zajęcia są przeciwwskazane:

    • w trakcie terapii psychotropowej, w stanach psychotycznych
    • ciąży, połogu
    • aktualnie trwających stanach ostrych i podostrych (niezależnie po urazowych czy infekcyjnych)

    Względne przeciwwskazanie:

    • karmienie piersią
    • choroby przewlekle postępujące
    • wyniszczenie organizmu
    • terapie farmakologiczne
    • padaczka
    • jaskra

Zapisy

NIŻSZA CENA DO 30 CZERWCA!

1600 zł

  • Do donacji za udział trzeba doliczyć koszt pobytu 1250 zł. Koszt pobytu jest rozliczany razem z donacją za udział.
  • Miejsce na warsztacie rezerwuje wpłata składki rezerwacyjnej w wysokości 750ZŁ.
  • Jeżeli wolisz otrzymać numer konta do wpłaty mailowo lub potrzebujesz fakturę – wypełnij formularz.

     

Proces Feniksa – Susannah Darling Khan

„Feniks jest mistrzem życia, śmierci i odrodzenia (czyli zarządzania zmianą w twórczy sposób). Odsłania ślepe punkty w naszym postrzeganiu życia, które wpływają na nasze doświadczenia.” — Ya’Acov Darling-Khan

Nasze wzorce i opowieści (to, co w Movement Medicine nazywamy „dublerami”) mają skłonność do samopotwierdzania się. Moje na pewno. Jedna z moich opowieści brzmi tak:
Opowieść: „Spodziewam się, że będę musiała zrobić to sama.”

Ta opowieść działa jak soczewka, przez którą postrzegam świat, przez co nie zauważam pomocy, która jest lub mogłaby być dostępna, albo uznaję ją za niewystarczającą.

To prowadzi mnie do poczucia rozżalenia, irytacji, osamotnienia i żalu.

Co sprawia, że nie szukam pomocy, nie proszę o nią i mówię sobie: „Dobra, zrobię to sama” (z odpowiednim nastawieniem!).

Oczywiście taka postawa wzmacnia mój wzorzec. Ludzie albo nie zauważają, że potrzebuję pomocy, bo nie proszę, albo nie oferują jej, bo wyczuwają moją irytację i nie chcą być oceniani jako niewystarczający. Jeśli jednak oferują pomoc, to mogą być tak wytrąceni z równowagi moją irytacją i oczekiwaniem porażki, że rzeczywiście im się nie udaje.

To wszystko tylko potwierdza moją opowieść: „Widzisz? Muszę zrobić to sama!”

Myślę, że większość osób, które dobrze mnie znają, rozpozna we mnie ten wzorzec. Jednak od pewnego czasu korzystam z narzędzi dostępnych w Procesie Feniksa i choć nie jestem na niego całkowicie odporna (czasami wciąż mnie zaskakuje), to dzięki świadomości mogę obserwować ten schemat z większą łagodnością wobec siebie i mam więcej przestrzeni, by postąpić inaczej – co przynosi bardzo odmienne rezultaty. Hurra!

Podczas Phoenix Retreat pracujemy z różnymi metodami, by stać się świadomymi obserwatorami naszych „trybów domyślnych”, które były opisywane na różne sposoby: jako struktury charakteru (Wilhelm Reich), ego (Gabrielle Roth w swojej pracy „Mirrors”), SPASM-y (Self’s Protective Adaptive Survival Mechanism – Ochronny Adaptacyjny Mechanizm Przetrwania Ja) czy dublerzy (Movement Medicine). Wszystkie te określenia odnoszą się do naszych osobistych „opowieści” – naszych nawykowych i w większości nieświadomych oczekiwań co do tego, jak działa świat. Te oczekiwania prowadzą do selektywnego postrzegania, interpretacji, uczuć i reakcji na życie. Najczęściej ten proces odbywa się poza naszą świadomością. Tworzy to potężną iluzję, że historia, którą nasze postrzeganie potwierdza, jest po prostu rzeczywista, zamiast być jedną z wielu możliwych narracji, między którymi możemy wybierać.

Nasze podejście do tych powtarzających się wzorców w Phoenix Retreat łączy psychoterapeutyczne i szamańskie zrozumienie. Według nas ludzie nie mają swoich dublerów dlatego, że są głupi, źli czy szaleni. Mają je, ponieważ na pewnym etapie swojego wczesnego rozwoju musieli znaleźć sposób na zrozumienie i przetrwanie trudnych, a często przytłaczających doświadczeń lub długotrwałych okoliczności.

Moja własna podróż z dublerem, o którym napisałam powyżej, polegała na rozpoznaniu go jako odważnej próby poradzenia sobie z okolicznościami, które miały miejsce zaraz po moim urodzeniu. Wtedy sens, jaki nadawałam swojemu doświadczeniu, był taki, że tylko ja sama mogę zadbać o swoje przetrwanie. Możliwość współczującego objęcia i pokochania tej mojej przedwcześnie niezależnej części, dostrzeżenie jej darów (czasami ten sposób działania naprawdę się przydaje), przywołanie mojej ufnej, niewinnej jaźni, która potrafi po prostu poprosić o to, czego potrzebuje, oraz uświadomienie sobie własnej sprawczości w tym wszystkim – to ogromny dar. Oczywiście wciąż zdarza mi się wpaść w schemat tej opowieści, ale potrafię ją rozpoznać, kochać siebie w tym i coraz łatwiej dokonywać innego wyboru.

Pierwszym kluczowym elementem naszej pracy w Phoenix Retreat jest współczujące świadkowanie, które nazywamy wewnętrznym „mądrym starszym”. Znalezienie i wzmacnianie tej wewnętrznej jakości pozwala nam patrzeć na te (często dość zawstydzające) aspekty siebie z miłością, prawdą i łagodnością. Już samo to jest ogromnym krokiem. Gdyby to było jedyne, co robimy na Phoenix Retreat, i tak byłoby to bezcenne.

Następnie przechodzimy przez proces, który nazywamy „Procesem Feniksa” – to rodzaj ceremonialnej podróży uzdrawiającej, podczas której odkrywamy źródła naszych wzorców. Choć możemy tego nie wiedzieć na poziomie intelektu, bardzo często ciało zawiera informacje, których potrzebujemy, by zrobić kolejny krok – jeśli tylko we właściwy sposób je o to poprosimy i odpowiednio wesprzemy.

Kiedy dotrzemy do tego miejsca, pracujemy nad uwolnieniem energii uwięzionej w tych doświadczeniach. Czasami jest to intensywne, może mieć charakter katharsis, a następnie prowadzi do procesu odzyskiwania duszy – przywołania energetycznych aspektów nas samych, które mogły zostać utracone lub nigdy nie miały szansy w pełni się zakorzenić, ponieważ w ich miejscu powstał SPASM.

Ostatnim etapem jest integracja nowego wglądu. Z szacunkiem i wdzięcznością dla naszego ciężko pracującego dublera, szukamy dla niego odpowiedniej roli w naszym życiu – takiej, która pozwala mu współistnieć z większą wolnością, zamiast działać w sposób kompulsywny i mechaniczny.

Czasami spotkanie z tymi częściami siebie przypomina spotkanie żołnierzy, którzy nie dostali informacji, że wojna już się skończyła. Nadal są w stanie wysokiej gotowości, próbując chronić nas przed wrogiem lub sytuacją, która tak naprawdę przestała istnieć dawno temu. Naszym zadaniem jest podziękować im, uhonorować ich za długą służbę, uwolnić ich z tej roli, przytulić i pozwolić odpocząć. Następnie odkrywamy, w jaki sposób ich umiejętności mogą być teraz najlepiej wykorzystane w naszym życiu i psychice. (Nazywamy to przemianą „dublera” w „gracza”).

Część pracy w Phoenix Retreat to to, co dzieje się w trakcie warsztatu. Ale równie istotne jest nauczenie się narzędzia, które można zabrać ze sobą i wykorzystywać przez resztę życia. To ma kluczowe znaczenie dla osób chcących dołączyć do naszego Programu Praktykanckiego – dlatego udział w Phoenix Retreat jest jego warunkiem wstępnym.

Link do strony i artykułu w nowej skróconej wersji udostępniony przez Susannah Darling Khan
https://schoolofmovementmedicine.com/what-is-the-phoenix-process/

Zapisz się do newslettera i przyjmij w prezencie ode mnie nagranie pięknej praktyki PULS ŻYCIA – JESTEM

Nagranie przygotowane specjalnie dla osoby tańczącej w Tobie.

Movement Medicine jako praktyka świadomego życia, ciało poprzez taniec jest w komunikacji z tym co żywe.
Niezależnie czy praktykujesz sama/sam to nigdy, nigdy w tej praktyce nie jesteś sama, nie jesteś sam.

Twój e-mail